Laseroterapia w kosmetologii i medycynie estetycznej ma jedno zadanie: uruchomić w skórze procesy naprawcze w kontrolowany sposób. Efekty zależą od rodzaju lasera, parametrów, liczby zabiegów oraz tego, czy problem jest dobrze zdiagnozowany.
Zaczerwienienia i widoczne naczynka
Rozszerzone naczynka, rumień czy skóra naczyniowa to jedne z częstszych powodów wizyty. Laser (lub światło o odpowiedniej długości fali) działa selektywnie na hemoglobinę, dzięki czemu może zmniejszać widoczność naczynek i wyciszać rumień. Najlepsze efekty widać, gdy terapia jest dobrze zaplanowana: część zmian znika po 1–2 zabiegach, przy utrwalonym rumieniu zwykle potrzebna jest seria i rozsądna pielęgnacja domowa.
Dla pacjenta ważne są też realne ograniczenia: laser nie zmienia typu skóry, więc jeśli naczynka mają tendencję do nawrotów, potrzebna bywa pielęgnacja podtrzymująca oraz ochrona przed czynnikami nasilającymi rumień (słońce, sauna, alkohol, ostre przyprawy).
Przebarwienia i nierówny koloryt
Plamy posłoneczne, pozapalne przebarwienia po trądziku czy nierówny koloryt to kolejna grupa wskazań. Laseroterapia może rozjaśniać przebarwienia, ale sukces zależy od rozpoznania ich rodzaju. Inaczej prowadzi się terapię melasmy, a inaczej przebarwień posłonecznych. Tu liczy się precyzja: zbyt agresywne działanie może nasilić problem, zwłaszcza przy skórze reaktywnej.
W praktyce często łączy się laser z zabiegami pielęgnacyjnymi (np. peelingami chemicznymi) i konsekwentnym SPF. Bez ochrony przeciwsłonecznej plamy zwykle wracają, niezależnie od technologii.
Blizny potrądzikowe i nierówna struktura skóry
Blizny po trądziku, rozszerzone pory i nierówna faktura skóry dobrze reagują na zabiegi, które pobudzają przebudowę kolagenu. Laseroterapia potrafi spłycać blizny i wygładzać powierzchnię skóry, ale wymaga cierpliwości. Zmiany strukturalne nie znikają po jednej wizycie – najczęściej pracuje się w seriach, z przerwami na regenerację.
W gabinecie duże znaczenie ma też plan: przy bliznach często dobiera się parametry pod konkretny typ zmian (rolling, boxcar, ice pick) oraz łączy technologie, jeśli skóra tego potrzebuje. Im lepiej dobrany protokół, tym większa szansa na równą poprawę.
Zmarszczki, wiotkość i utrata blasku
Laser może być pomocny przy pierwszych oznakach starzenia: drobnych liniach, spadku jędrności, poszarzałej skórze. Działa wtedy jak kontrolowany reset – pobudza odnowę i zagęszcza skórę, co przekłada się na lepsze napięcie i świeższy wygląd. To dobra opcja dla osób, które chcą poprawy jakości skóry bez przerysowanego efektu.
Trzeba jednak jasno powiedzieć: laseroterapia nie zastępuje wszystkich metod odmładzania. Przy dużej wiotkości lub głębokich bruzdach plan może obejmować także inne zabiegi z oferty gabinetu, np. mezoterapię igłową lub mikroigłową, a czasem terapię regeneracyjną z egzosomami, jeśli celem jest szybsza odbudowa i poprawa kondycji skóry.
Trądzik i zmiany pozapalne
W aktywnym trądziku laser nie zawsze jest pierwszym wyborem, ale bywa wsparciem przy wybranych wskazaniach: redukcji stanów zapalnych, rumienia pozapalnego czy śladów po wypryskach. Częściej laseroterapia wchodzi do gry wtedy, gdy trądzik jest już opanowany, a zostają przebarwienia, blizny i nierówna tekstura.
Kiedy laseroterapia nie jest dobrym pomysłem?
Są sytuacje, w których zabiegu nie wykonuje się lub trzeba go odłożyć: świeża opalenizna, aktywne infekcje skóry, niektóre leki i zioła światłouczulające, ciąża (zależnie od procedury), skłonność do przebarwień przy niewyrównanej pielęgnacji ochronnej. Dlatego konsultacja i rzetelny wywiad to podstawa, a parametry dobiera się ostrożnie.
Jak wygląda dobór zabiegu w gabinecie?
Najlepsze efekty zaczynają się od diagnozy. Pomaga w tym analiza skóry, która pokazuje zmiany niewidoczne gołym okiem: ukryte przebarwienia, rozszerzone naczynka czy tendencję do stanów zapalnych. Na tej podstawie łatwiej dobrać rodzaj laseroterapii, liczbę zabiegów i pielęgnację domową, tak aby skóra reagowała przewidywalnie.